środa, 27 kwietnia 2011

>> sałatka z soczewicy a la mexicana


Prosta, smaczna i pożywna sałatka mojego pomysłu, z kolendrą , limonką i czili które są typowymi przyprawami w Meksyku. Jeżeli jesteście amatorami mocnych wrażeń, możecie dodać posiekane jalapeño. W wersji zpolszczonej natomiast, można użyć natki zamiast kolendry i cytryny zamiast limonki.


> 1 szklanka soczewicy
> 3 pomidory
> pół cebuli
> parę gałązek świeżej kolendry
> sok z 1 limonki
> pół łyżeczki ostrego czili (użyłam chile pasilla)
> sól

Soczewice gotujemy do miękkości (ok. 30 minut), w tym czasie kroimy w kostkę pomidory, siekamy drobno cebulę i kolendrę. Dodajemy ugotowaną soczewicę, przyprawiamy.

8 komentarzy:

Panna Malwinna pisze...

jako wielka fanatyczka soczewicy bardzo chętnie skusiłabym się na taką sałatkę;)

Szana pisze...

boze wybacz mi, ale musze skupic sie na chuscie pod salatka :D jest po prostu cudna :) tez taka chce!

olga spaceage pisze...

jupi! nie dopadła was chupacabra ani nic takiego w Meksyku i możecie robić takie sałatki! ;)
dobrze że znowu uaktywniłyście bloga :)

Maggie pisze...

Swietna salatka, idealna na lunch! Zapisuje przepis, jestem pewna, ze sie przyda :)

marja pisze...

:D ale fajnie ze posta postawiłaś! a kosciotrupki faktycznie odwracają uwagę hihi

Joanna pisze...

Idealna sałatka na obiad. Pyszności :-)

mysia m pisze...

bardzo lubię soczewicę, sałatka wygląda na przepyszną :))

Marta z Modny Design pisze...

Dzięki za przepis będzie jak znalazł do pracy w lunch boxa. :)