wtorek, 28 października 2008

>> zupa krem z pora


Zupa na jesienne zło

> pęczek włoszczyzny (bez kapusty)
> 2 duże pory
> pół szklanki mleka
> 3 łyżki mąki
> łyżeczka curry
> parę liści laurowych
> ziele angielskie
> świeża natka pietruszki
> sól pieprz

na grzanki:
> czerstwy chleb
> oliwa

Warzywa myjemy, kroimy byle jak i wrzucamy do gara z liśćmi laurowymi i zielem angielskim, zalewamy wodą i gotujemy do miękkości. Ugotowane warzywa miksujemy na możliwie gładką konsystencję, łączymy z bulionem warzywnym i zabielamy mlekiem z mąką (najlepiej wlewać przez sitko, żeby nie porobiły się grudki). Zupę doprawiamy, serwujemy z grzankami i posiekaną natką.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

kolor tej zupy jest zastanawiajacy, nie mogu sie juz doczekac co jutro zaserwujecie:)
skofia

PorBuster pisze...

Lubie pory. :) Smaczna zupa musiała być. I ładne zdjęcie:)